Nowy Kamień Pamięci w Warszawie
W niedzielę odbyła się uroczystość odsłonięcia Kamienia Pamięci poświęconego dr Annie Braude-Hellerowej, przy ul. Szpitalnej 5, gdzie naczelna lekarka Szpitala Bersohnów i Baumanów mieszkała przed przymusową przeprowadzką do getta.
Obecne były, mieszkające na stałe w Szwecji dwie wnuczki Anny, z których jedna, Ewa Heller urodziła się w 1940 roku w Warszawie i przez kilka pierwszych miesięcy swojego życia – także mieszkała na Szpitalnej.
Uroczystość wraz z naszym Stowarzyszeniem zorganizowało Muzeum Getta Warszawskiego i dzięki staraniom jego pracowników na skrzypcach w czasie uroczystości zagrała Sara Kandelszajn, a potem mogliśmy wejść do mieszkania nr 3, gdzie przed wojną mieszkała ze swoją rodziną dr Hellerowa.
Tam potoczyła się bardzo ciekawa rozmowa pań Heller z Aliną Świdowską, o tym co słyszała ona o Naczelnej od swojej Mamy, lekarza tego samego szpitala, z p. Martą Ciesielską (z Korczakianum), Maszą Makarową (z Muzeum Getta) i innymi uczestnikami spotkania.
Po południu, w Instytucie Pileckiego odbyła się premierowa projekcja filmu dokumentalnego w reżyserii Maszy Makarowej, o Ewie Heller-Ekblad pt. „Wnuczka Naczelnej”.



Zdjęcia autorstwa Oli Perzyńskiej.
Spotkanie z Dziećmi Holocaustu w muzeum Polin.
5 listopada w ramach cyklu „Czytelnia Polin” odbyło się spotkanie z Dziećmi Holocaustu.
Spotkanie prowadziła Joanna Król- Komła. Gośćmi ze Stowarzyszenia Dzieci Holocaustu byli Joanna Sobolewska- Pyz i Andrzej Jonas. W spotkaniu brali również udział przedstawiciele warszawskiego biura niemieckiej Fundacji imienia Róży Luksemburg oraz Anna Kołacińska-Gałązka i Jacek Gałązka.
Pani Joanna Inka Sobolewska była przez wiele lat wiceprzewodniczącą, a potem przewodniczącą Stowarzyszenia Dzieci Holocaustu. Przeprowadziła 140 wywiadów z ocalałymi z Holocaustu w ramach współpracy z Fundacją Zapisu Historii Ocalonych z Shoah. Jest pomysłodawczynią wystawy „Moi Żydowscy Rodzice, Moi Polscy Rodzice”. Współpracuje z portalem Zapis pamięci.
Pan Andrzej Jonas, znany dziennikarz, redaktor naczelny „The Warsaw Voice” jest podobnie jak p. Inka Sobolewska założycielem Stowarzyszenia Dzieci Holocaustu.
Fundacja imienia Róży Luksemburg założona w 1993 roku zajmuje się obywatelską edukacją społeczeństw i ma swoje biura w wielu krajach, a od 2013 roku również w Polsce. Fundacja wspiera Stowarzyszenie Dzieci Holocaustu w działalności wydawniczej i edukacyjnej.
(Fundacja jest finansowana przez rząd niemiecki. Władze rosyjskie wpisały Fundację im. Róży Luksemburg na listę tzw. „organizacji niepożądanych”. W praktyce decyzja ta oznacza całkowity zakaz działalności Fundacji na terytorium Rosji).
Anna i Jacek Gałązka prowadzą portal internetowy „Zapis pamięci im prof. Jakuba Gutenbauma”. Profesor Jakub Gutenbaum był pierwszym przewodniczącym Stowarzyszenia. Portal gromadzi relacje Ocalałych w postaci tekstów, skanów fotografii, archiwalnych dokumentów, rejestracji wideo oraz aktorskich nagrań audio. Adres portalu: https://zapispamieci.pl/.
Ania Gałązka jest również autorką opracowania „ Nie mogliśmy pojąć ,dlaczego..” Opracowanie zawiera pogrupowane tematycznie i opatrzone przypisami obszerne fragmenty wspomnień zawartych w pięciu tomach „Dzieci Holocaustu mówią”. Uwaga! Opracowanie w formie e-booka jest dostępne bezpłatnie po rejestracji lub zalogowaniu się na stronie portalu Zapis pamięci.
Spotkanie Czytelni Polin poświęcone było roli jaką odgrywa dokumentowanie relacji Ocalałych. Warto czy nie warto dokumentować te relacje?
Pan Andrzej Jonas wspominał pierwszy wyjazd kilkunastoosobowej grupy założycielskiej do Nowego Jorku, na kongres Hidden Children.To był ten pierwszy raz gdy historie przetrwania zostały wypowiedziane na głos. Pani Inka Sobolewska opowiedziała jak powstawały i jakie były ważne dla Stowarzyszenia kolejne tomy Dzieci Holocaustu mówią.
Z sali głos zabrała Elżbieta Magenheim oraz Anna Dodziuk. Obydwie podkreśliły rolę jaką dla dzieci Ocalałych pełnią wspomnienia pokolenia żydowskich rodziców – szczególnie gdy w domu rodzice milczeli.
Nowe Kamienie Pamięci w Sanoku, Lublinie, Warszawie, Poznaniu
20-go sierpnia w Warszawie (15 w pięciu lokalizacjach) a 21-go w Poznaniu (2) wmurowane zostały kolejne Kamienie Pamięci. Zapowiedziana wizyta Guntera Demniga, pomysłodawcy tego projektu, nie doszła do skutku, ale mimo to udało się wszystko sprawnie przeprowadzić. Byli nasi członkowie, rodziny osób upamiętnianych (na Żoliborzu cała gromada, przyjechali z Izraela i USA!), pani Anna Lena Rueckheim-von Hassell, kierowniczka Działu Kultury Ambasady Republiki Federalnej Niemiec a także grupki okolicznych mieszkańców. Inicjatorzy opowiedzieli o osobach upamiętnianych, Alina Świdowska powiedziała ważne słowo od siebie, było poważnie i wzruszająco – jak zawsze.
W Poznaniu natomiast był wiceprezydent miasta, pan Mariusz Wiśniewski, konsul honorowy Niemiec, p. Christoph Garschynski, Przewodnicząca poznańskiej Gminy Żydowskiej, p. Alicja Kobus, a także urzędnicy z Urzędu Miasta i tamtejszego ZDM, którzy – wszyscy – z niezwykłą przychylnością pomagali przy całej procedurze uzyskiwania niezbędnych pozwoleń. Były też media, jest więc kilka życzliwych relacji z tego wydarzenia.
Instalacje Kamieni w Warszawie i w Poznaniu wsparło swoim grantem Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny a współfinansowała Ambasada Republiki Niemiec. Dziękujemy serdecznie za to wsparcie!
A jeszcze przed Warszawą, 19.08, zostały zainstalowane Kamienie w Sanoku i Lublinie. Tam wmontowano je dzięki lokalnym działaczom, starającym się o zachowanie pamięci o żydowskich mieszkańcach tych miast. Jesteśmy im ogromnie wdzięczni za to, co robią!
W ten sposób w Polsce mamy już 164 Kamieni Pamięci! Ciąg dalszy nastąpi…



Zdjęcia autorstwa Macieja Krajewskiego.
„Sanatorium pod klepsydrą”
24.06.2025 spotkaliśmy się Pod Dwójką, by obejrzeć film Hasa „Sanatorium pod klepsydrą”, zrealizowany na podstawie prozy Bruno Szulca. Towarzyszyli nam Rafał Dajbor i Aleksandra Zagórska, oboje to fantastyczni znawcy kina, zarówno jego historii jak i plotek o ludziach i zdarzeniach. Mały problem z wyświetleniem filmu został na szczęście zażegnany i mogliśmy obejrzeć ten niezwykły film, niełatwy i wielowątkowy, w wersji „odmłodzonej’ cyfrowo. Cieszyliśmy się spotkaniem, małym poczęstunkiem i możliwością pogadania, o filmie i nie tylko.


Spotkanie Forum Dialogu
7.06.2025 dwie osoby ze Stowarzyszenia (Ewa Łuczyńska i Anna Gutkowska) zostały zaproszone na doroczną konferencję aktywistów Forum Dialogu. Anna Gutkowska była – wraz z Mariuszem Sokołowskim z Białegostoku – uczestniczką panelu, poświęconego upamiętnieniom. To była dobra, ożywiona rozmowa, poświęcona doświadczeniom z instalowaniem Kamieni Pamięci i innych upamiętnień w różnych miastach w Polsce. Dzieliliśmy się wiedzą na ten temat i odpowiedzieliśmy na liczne pytania i uwagi. W kuluarach trwały rozmowy o kolejnych pomysłach instalowania Kamieni Pamięci.
W dalszej części konferencji, zarówno 7 jak i 8.06, Ewa Łuczyńska uczestniczyła w bardzo bogatym programie kolejnych paneli dyskusyjnych, wykładów i spotkań z ekspert(k)ami i pisarkami/pisarzami, takimi jak Karolina Panz, Ola Janus, Zofia Bojańczyk, Anna Bikont, Dariusz Stola, Patrycja Dołowy, Weronika Kostyrko oraz w rozmowie z Józefem Wancerem, ocalałym i potomkiem ocalałych, wybitnym ekonomistą, nestorem polskiej bankowości oraz działaczem społecznym dbającym o pamięć o Zagładzie.
Obie nasze reprezentantki spotkały się z bardzo serdecznym przyjęciem zarówno ze strony Zarządu Forum jak i uczestników konferencji, więc mamy nadzieję na dalsze kontakty i owocną współpracę.

Zjazd w Miedzeszynie
W dniach 24.04-26.04.2025 roku spotkaliśmy się w Miedzeszynie na kolejnym Zjeździe Stowarzyszenia Drugie Pokolenie. Cieszyliśmy się liczną obecnością członków spoza Warszawy (Gdańsk, Ostrołęka, Tarnów, Wrocław, Bydgoszcz, Olsztyn), którzy rzadko mogą brać udział w naszych aktywnościach.

Zjazd rozpoczęło spotkanie z Anią Dodziuk, która pięknie opowiedziała nam o Torze.
Potem zasiedliśmy razem do kolacji szabatowej, po której wspólnie śpiewaliśmy tradycyjne pieśni. Ola Szmielew przygotowała teksty dla wszystkich uczestników spotkania. Po kolacji odbył się wieczór poetycki przygotowany przez Dorotę Liliental i Alinę Świdowską, które przeczytały fragment prozy i kilka wierszy żydowskich autorów.
W sobotę uczestniczyliśmy w spotkaniu z pisarką Patrycją Dołowy, z którą Dorota Liliental rozmawiała o książce „Pęknięte lustro. Próba portretu Adama Czerniakowa”. W książce Patrycja przełamuje stereotypy dotyczące ocen przewodniczącego Judenratu, który w odbiorze społecznym jest różnie, raczej negatywnie, postrzegany. To ważne, by wiedzieć jak to było naprawdę…

Po krótkiej przerwie niezwykła Virginie Drocourt, potomkini polskich Żydów, teraz mieszkająca w Genewie, opowiedziała o poszukiwaniach genealogicznych, które doprowadziły ją do poznania szczegółowych danych o czterech gałęziach rodziny. Byliśmy pod wrażeniem jej wiedzy i ciekawej opowieści o jej działalności edukacyjnej w szkołach.
Kolejne literackie spotkanie to spotkanie z Mikołajem Grynbergiem, fotografem, pisarzem i reżyserem, które prowadziły Alina Świdowska i Ania Gutkowska, zachęcając autora do osobistych wypowiedzi.


W sobotę wieczorem wysłuchaliśmy porywającego koncertu skrzypcowego w wykonaniu duetu ROKduo w składzie Lucjan Szaliński-Bałwas i Marcin David Król. Po koncercie Hawdalą zakończyliśmy Szabat.
W niedzielę uczestniczyliśmy w spotkaniu ze Strażnikami Pamięci z Podkarpackiej grupy Forum Dialogu. Izabela Sekulska (MIelec, grupa Mayn Shtetele Mielec), Marta Wójcik (Rzeszów), Karolina Ożóg (Rzeszów i Kraków), Zofia Domagalska (Rozwadów) i Piotr Haszczyn (Krzywcza) opowiedzieli o przywracaniu pamięci o polskich Żydach w podkarpackich miejscowościach.
To było bardzo wzruszające spotkanie, zostanie nam na pewno w pamięci. Dzięki ich niesamowitemu zaangażowaniu pamięć o polskich Żydach nie zginie. Jesteśmy im ogromnie wdzięczni, będziemy się starali wspierać ich działania.
Ostatnim punktem Zjazdu była rozmowa, moderowana przez prof. Katarzynę Prot, na temat naszych oczekiwań wobec Stowarzyszenia. Będziemy starali się myśleć o tym, co zostało powiedziane i odpowiedzieć na zgłoszone potrzeby.
Po niedzielnym obiedzie rozjechaliśmy się, myśląc już o następnym takim spotkaniu, za rok.
Rocznica wybuchu Powstania w Getcie
19 kwietnia, jak zwykle przynieśliśmy nasze kwiaty, z szarfą z napisem: „Drugie Pokolenie. Pamiętamy”. W tym roku nie było nikogo z rodziny Edelmanów, z powodu podobnej uroczystości, upamiętniającej bojowników Powstania i samego Marka, na pięknie odnowionym placu Marka Edelmana w Paryżu. Uroczystość tę prowadził Aleksander, syn Marka, napisał na tę okoliczność ważny tekst. Odczytał go w Paryżu a w Polsce powierzył odczytanie go Alinie Świdowskiej, jako bliskiej przyjaciółce domu, prawie siostrze. W ostatnich latach życia Marka, Alina i jej córka Kasia, którą znał i bardzo lubił, śpiewały dla Niego, przy ruinach bunkra Anielewicza, gdzie wciąż leżą ciała bojowników, na Miłej 19. Marek słuchał z wózka inwalidzkiego, z żółtymi żonkilami w dłoniach. Tekst Aleksandra został odczytany właśnie tam, równo o godz 12, dokładnie w tym samym czasie, gdy on sam czytał go w Paryżu. Olek też jest jednym z nas, jest naszym sympatykiem we Francji. Zrobiliśmy to dla niego i Jego niezmiernie ważnego dla naszej historii Ojca. Było nas na uroczystościach tego dnia kilkoro i po odczytaniu listu przy Kopcu, razem złożyliśmy naszą wiązankę pod Pomnikiem.
Spotkanie z Marianem Turskim
11.12 2024 gościliśmy Pod Dwójką Mariana Turskiego. Czekaliśmy na to spotkanie od dawna. Poprowadził je nasz niedawno przyjęty członek – Jarek Kurski. Zanim do nas dotarł nasz Mędrzec, mieliśmy czas by Jarkowi uroczyście wręczyć legitymację Drugiego Pokolenia, co było dla nas ważnym zdarzeniem. Czy da się opisać to spotkanie z panem Marianem??? Było niezwykłe, szczere, ciepłe. Mówił, odpowiadając na mądre i dociekliwe pytania Jarka, o swojej drodze „ideowej”, idącej wbrew woli jego ukochanego Ojca, o swoich decyzjach (i ich motywacjach) w okresie Marca i potem, o swoich rodzinnych przeżyciach (m. in. niezwykła historia odnalezienia się po wojnie z Mamą). Z wpisów w rozlosowanych wśród nas książkach można się dowiedzieć, że czuł się u nas naprawdę dobrze, przekazał też swoją prośbę do nas, byśmy wsparli organizację Żydów-kombatantów, zaangażowanych w aktywność Rady Oświęcimskiej. Będziemy się tym zajmować, bo to nasz obowiązek a poza tym – p. Marianowi się nie odmawia! Na końcu wręczyliśmy panu Marianowi prezent: prześliczny obrazek Hani Kossowskiej (bardzo, bardzo dziękujemy!!!), z napisem oznaczającym niewypowiadane Imię. To akurat Imię jest amuletem ochronnym, który ma nam pomóc w przekształceniu trudności w błogosławieństwo. Taki symbol wydawał się nam bardzo przystający do naszego Gościa.
